Surowe jedzenie jest proste

Istnieje wiele koncepcji ,
wytycznych, autorytetów w dziedzinie Diety…
W natłoku informacji, możemy poczuć się zagubieni i zatracić naszą naturalną zdolność
wyboru najwłaściwszej dla Nas z dróg…
Oczywiście Inspiracja jest ważna, ale nasza intuicja i doświadczanie w obrębie swoich możliwości emocjonalno – duchowych, może zdecydowanie pomóc w zdobyciu dystansu do tak wielu matryc stworzonych przez Człowieka.


Nasze silne uwarunkowania mogą, chociaż nie muszą, zaburzyć czy ograniczyć nasze wewnętrzne wybory.
Dlatego najpierw sprawdźmy co kryje się za naszym obecnym stylem odżywiania i czy czujemy się niewolnikami naszych własnych bądź innych ludzi-przekonań typu JAK NALEŻY SIĘ ODŻYWIAĆ.
Jeżeli czujesz czy myślisz, że COŚ MUSISZ BO…, że należy słuchać większości, bo pewnie mają rację, że zmiany są trudne, bolesne…itd., to zatrzymaj się na moment.
Sprawdź, czy motywem przewodnim do zmiany diety na Raw, jest Miłość czy też nienawiść do siebie…
To kluczowe pytanie…

Ma być prosto, bez zawiłości i męczarni.

Raw Food, to naturalna przyjemność doświadczania zewnętrznego pożywienia,
które wspiera wewnętrzne procesy funkcjonowania tego doskonałego Organizmu.
Zawsze czuję się doskonale, jeśli jestem w harmonii z moimi emocjonalnymi aspektami.
Nawet jeśli pojawiają się chwilowe emocje, moje ciało i tak jest zdrowe, silne i niezniszczalne .
Kiedy jestem bezwarunkowo szczęśliwa, promienieję Pięknem, które wychodzi daleko poza granice ciała fizycznego, ale w nim się przejawia swobodnie…
Kiedy rzeczywistość szarzeje, odbieram tą barwę poprzez siebie.
Nawet jeśli inni tego nie zauważą…
Ja Wiem, kiedy równowaga wewnętrzna objawia emanację nieopisanej słowami energii,
wyrażanej blaskiem w ciele fizycznym.
Widzę to w sobie i w innych.

Widzę, jak pożywienie pełne życia, ożywia Istoty, które ukryły się przed blaskiem Słońca…
Więc u mnie, aż tak prosto:owoce i warzywa.
Soki i koktajle, sałatki, woda, migdały, nasiona.
Im mniej tym lepiej, ciało ma nieskończone możliwości, jeśli mu nie przeszkadzamy.
Nigdy nie potrzebowałam tabel. Żadnych nakazów z zewnątrz.
Moja waga jest stała od lat, moje zdrowie doskonałe.
Energia nieskończona. Nie tak dawno byłam 12 dni na samej wodzie i było pięknie.
Teraz piję 2 l świeżych soków dziennie i też jest pięknie 🙂
Kiedy świadomość siebie wzrasta, stajemy się niezależni od zewnętrznych substancji.
W moim odczuciu i doświadczeniu, najlepiej funkcjonuję na samych sokach, wodzie
lub jednym posiłku raw dziennie.
Jednak moje potrzeby zmieniały się z upływem lat i wewnętrznych transformacji.

To jest indywidualny proces, dlatego ważna jest duchowa ewolucja by pojąć tą prostą złożoność Człowieka…

Priorytety:
czujesz się lekko, masz mnóstwo energii, jesteś w harmonii z samym sobą i ze światem.
Twoje ciało jest młode, bez zmarszczek, siwych włosów i innych objawów jego degeneracji 🙂
Kiedy nie „musisz” myśleć o swoim zdrowiu, bo po prostu Jesteś Zdrowy,
to ten stan staje się naturalną częścią Twojego życia.
Ty Wiesz, że Twoje emocjonalne, duchowe i fizyczne potrzeby są zaspokojone.
Tak naprawdę kiedy Twoja Dusza realizuje swój najwyższy potencjał ,
tworzą się Uczucia odpowiadające za równowagę w Ciele fizycznym.
Szczęśliwi ludzie nie chorują, nie ma takiej opcji.
Kiedy jesteś szczęśliwy, wszystko Cię wspiera w tym stanie i sięgasz
po takie pożywienie, które najlepiej Ci służy.
Kiedy emanujesz radością, to jesz mniej,wybierając Żywe jedzenie,
które tworzy ŻYCIE, nie zaś autodestrukcję.
Zawsze z Miłością wybieraj to co najlepsze. Surowe odżywianie to inna nazwa Miłości.

%d blogerów lubi to: